Na przykład: przez siedem dni zwiększam białko śniadaniowe do trzydziestu gramów i jem w pierwszej godzinie po przebudzeniu. Sukces zdefiniowany jako mniejsza senność po południu, stabilniejsza glukoza i mniejsza ochota na podjadanie. Mierzę też nastrój oraz produktywność w pracy, aby uchwycić pełniejszy obraz.
Dwa podobne dni, dwa warianty obiadu: raz ryż z warzywami i tofu, innym razem kasza gryczana z tą samą porcją białka i warzywami. Porównuję glikemię, sytość po trzech godzinach, energię na spacer oraz koncentrację przy komputerze. Wybieram zwycięzcę, nie kierując się upodobaniami chwili.
All Rights Reserved.